Synagoga w Hrubieszowie - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Synagoga mieściła się, ja myślę, w środku miasta. To był duży plac i nowa synagoga. Ja nie pamiętam dokładnie gdzie. Ja wiem, że ona została później spalona… Ja wiem, że dokładne jej miejsce wiedzą ci, którzy żyją w Hrubieszowie. A znowu te małe bóżniczki były rozsiane tu i tam. Było ich kilka. Każdy należał do swojego. I mieli swojego takiego rabina lokalnego i z nim, według niego ta modlitwa się ciągnęła. To znaczy to ta sama modlitwa, ale był odpowiedzialny za to… Ja nie wiem czy on był rabinem czy był pomocnikiem rabina, tego kręgu chasydzkiego, który mówił tę modlitwę, albo przeprowadzał ten proces nabożeństwa w pewien sposób....
CZYTAJ DALEJ