Szkoła żydowska i cheder w Hrubieszowie - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Szkoła żydowska, ja pamiętam, że ona była gdzieś w krańcu miasteczka. Na krańcu, ponieważ dlaczego ja przestałam tam chodzić? Bo mnie nauczyciel obraził gdzieś. I ja się bardzo rozzłościłam i wróciłam sama do domu. I to była bardzo daleka droga, ponieważ do szkoły zawsze mnie zaprowadzali i odbierali. Tego ja nie pamiętam, tej odległości, ale pamiętam jak szłam raz sama do domu, w czasie lekcji, bo ja uciekłam, wzięłam teczkę i szłam długo. Według mojego pojęcia, sześcioletniego dziecka. Ale o ile pamiętam, to było gdzieś na krańcach miasteczka. Może to było nawet w ubogiej dzielnicy żydowskiej. Coś takiego. Ale na pewno to było w jakiejś dzielnicy żydowskiej, bo nie wyobrażam sobie, że szkoła, która nie była szkołą powszechną, była gdzieś w środku miasta. Za to cheder, dla chłopców, to ja...
CZYTAJ DALEJ