Dziadkowie i rodzina ze strony ojca - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja miałam dziadków w Hrubieszowie, dziadek, babcia, ich córka panna i ich syn kawaler. Oni byli najmłodsi z rodziny. Tam byli jeszcze bracia ojca, to znaczy ich było czworo. A, i piąty, który był w Ameryce. To znaczy moi dziadkowie mieli jedną, najmłodszą, córkę i czterech synów. Z tych jeden wyjechał wcześniej jako kawaler, jeszcze w dwudziestych latach, do Stanów Zjednoczonych i był w Brooklynie w Nowym Jorku. A dwóch było w Warszawie. Oni byli żonaci. I nie pamiętam dokładnie przy czym pracowali, ale jeden z braci nazywał się Aaron. On miał żonę i ona była stenotypistką. I wtedy to było bardzo nowe zajęcie, to znaczy ona pisała skrótami. I mieli małą dziewczynkę. Ona się nazywała Halusia. Ona miała dwa lata, kiedy ja miałam pięć lat. To ja pamiętam, że to była taka różnica wieku. I oni przyjeżdżali do...
CZYTAJ DALEJ