Fela Rosensztern i inne koleżanki z sierocińca - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Rosensztern Fela. Ona była z mojego miasteczka. Z Hrubieszowa. I ona była jakiś czas ze mną w domu dziecka. Ona się uratowała razem ze mną. Z tym, że ona szła tym marszem ogólnym z Majdanka. I po drodze ona po prostu upadła i nie mogła dalej iść. I wtedy ktoś ją wziął. Ona nawet nie wiedziała jak to się stało. Ktoś ją wziął na rękę. I oni przechodzili widocznie przez jakąś wioskę i wepchnął ją do jakiejś chaty i powiedział: „Słuchajcie, ona tutaj zostanie, a ja jestem partyzantem. Jak wy jej zrobicie coś złego, to ja przyjdę i was zabiję”. I oni ją utrzymali. I ona w ten sposób się uwolniła. Bo inaczej ona by w ogóle nie mogła dojść do Oświęcimia. Ona tak została uratowana. I później powoli przyszła do naszego domu dziecka w Lublinie, bo ona słyszała, że tam jest sierociniec. I była razem ze mną. Potem spotkała jakąś...
CZYTAJ DALEJ