Stosunek do ocalonych i Zagłady w Izraelu - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja nie ukrywałam nigdy, że byłam w obozie, oczywiście, że nie. Ja nie ukrywałam też, że w Jom Kipur ja pościłam. Mimo, że nasze kibuce były zupełnie świeckie i nawet się trochę ze mnie śmiali. Ale było lekceważenie. I nie było żadnego znaku jakiejś empatii do ludzi, którzy przyjechali po wojnie. Rozbici zupełnie przyjechali i uchwycili się tego nowego kraju, gdzie można było zacząć budować prawie od początku. I ja myślę, że to bardzo wielu ludziom pomogło. Bo było niezrozumienie i to lekceważenie było bardzo niezrozumiane. Bo powiedzieć dlaczego wyście się nie bronili, dlaczego wyście się nie przeciwstawiali, dlaczego wyście nie mieli broni żeby strzelać z powrotem? Po to trzeba było znać całą historię tej deterioracji ludzkiego oblicza, żeby zrozumieć co się stało i dlaczego to było możliwe. Nikt tego nie chce… i nie trzeba...
CZYTAJ DALEJ