Praca i życie codzienne w kibucu - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przede wszystkim przystosowanie się w kibucu do kraju i przystosowanie się w mieście do kraju, to zupełnie było inne. To ja wiem, bo ja zostawiłam wielu z moich przyjaciół, z którymi razem przyjechaliśmy, albo przyjechali trochę później indywidualnie, i którzy nie poszli do kibucu. Mieli zupełnie inne wspomnienia pierwszych czasów. Moje pierwsze czasy w kibucu były bardzo dobre. To, że myśmy nie mieli dosyć niczego, to, że myśmy mieszkali w takich barakach gdzie przeciekało cały czas i co dzień rano wstawało się, to się przetrząsało buty czy tam nie ma jakiegoś skorpiona, bo myśmy mieszkali w takim miejscu skalnym, gdzie były skorpiony. I w pierwszym czasie myśmy byli bardzo przerażeni. Były ciężkie warunki. Myśmy mieszkali, mniej więcej cztery osoby, w jednym pokoju, w takim baraku. Były...
CZYTAJ DALEJ