Pobyt w Łodzi i działalność w organizacji syjonistycznej - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Łodzi wszystko się zmieniło. Dla mnie w każdym razie. Warunki materialne zostały takie jakie były wpierw, zresztą mój ojciec chorował i zmarł po roku. I ja zaczęłam się uczyć sama. Znaczy też mieszkaliśmy z jeszcze jedną rodziną, w jednym takim pokoju. Ja się uczyłam po nocach. W dzień ja zwykle spałam, bo w nocy miałam ciszę i siedziałam z książkami. Poza fizyką i matematyką, bo mój tatuś znalazł jakiegoś studenta, który mnie uczył fizyki i matematyki. Z innych przedmiotów przygotowywałam się sama. I chciałam po prostu, ja dążyłam, żeby zrobić małą maturę. W międzyczasie ja poznałam młodzież, bo w Łodzi było już skupisko żydowskie i była młodzież. Były organizacje syjonistyczne. I ja poszłam wtedy do jednej z organizacji, do Haszomer Hacair, która była lewicową organizacją. Ja to...
CZYTAJ DALEJ