Zdanie relacji z okupacyjnych przeżyć w 1944 roku - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tak jak wspomniałam, ja zdawałam relację na samym początku, w czterdziestym czwartym roku. Nie pamiętam dokładnie w jakich to było okolicznościach, ale ja wiem, że przychodzili do dzieci, do sierocińca. Natanblutowa robiła to jako kierowniczka sierocińca, ale w czterdziestym czwartym roku, ale ja pamiętam, że była taka komisja żydowska, historyczna, która zbierała, która przychodziła, zdaje się, nawet do domu dziecka. Nie pamiętam czy oni przychodzili do nas, czy myśmy chodzili do tej komisji, gdzie oni siedzieli, tam gdzie był zarząd żydowski. Ale ja wiem, że tam byli ludzie, którzy mieli wykształcenie albo w psychologii, albo w pedagogice i którzy czuli… Byli tam tacy, którzy przyjechali ze Lwowa, z miejsc, które już zostały wyzwolone wcześniej. I wtedy z jednej strony ze wschodu na zachód, ciurkiem przechodzili ci,...
CZYTAJ DALEJ