Pisanie pamiętnika w czasie pobytu w sierocińcu - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja zaczęłam pisać pamiętnik bardzo wcześnie. Ja myślę, że na Radziwiłłowskiej już pisałam, chyba tak. Ale to nie była moja intencja. Ja myślę, że dostaliśmy właśnie bodźca od tej pani Wiślickiej z domu dziecka Korczaka. Bo ja pamiętam, że nas tak, nie namówili, ale bardzo popierali to, albo wznieśli ten pomysł, żeby zacząć pisać. I dzieci pisały. Dzieci pisały, bo to było bardzo dobre wyjście. Dzieci pisały i tak samo myśmy czytały. Nawet zanim zaczęliśmy chodzić do szkoły, tośmy bardzo wcześnie zaczęli czytać książki. Nie pamiętam czy chodziliśmy do biblioteki, ale był jakiś zasób książek i było naprawdę bardzo polecane, żeby te książki streszczać. To znaczy czytać i mieć własne jakieś reminiscencje i jakąś własną krytykę. I to było nasze pierwsze wejście do nauk humanistycznych. Ja nawet przywiozłam ze sobą do...
CZYTAJ DALEJ