Wybuch II wojny światowej - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwszego września trzydziestego dziewiątego roku mamusia, siostra i ja, wróciłyśmy z letniska, może kilka dni przedtem, ale pierwszego września przyjechał ojciec z Łodzi i przywiózł stamtąd moją babcię, która tam mieszkała, to była matka mojej mamy… I przywiózł również troje dzieci, trzech moich kuzynów. Dwie kuzynki i kuzyn. Mniej więcej w moim wieku, dzieci wujków. Bo myśleli, że może Niemcy zbombardują Łódź, bo Łódź była dużym miastem. Czego nie zrobili, ale nikt tego nie wiedział. Więc postanowili zabrać babcię, która była starszą osobą, i te dzieci, które były małe. Ich rodzice zostali w Łodzi. I mój ojciec przywiózł ich do nas ostatnim pociągiem przed wojną. Pociąg był zapchnięty, okropny. Bo Hrubieszów to było małe miasteczko, na pewno będzie bezpieczniej tam. I byliśmy razem, wstąpili Niemcy… I...
CZYTAJ DALEJ