Antysemityzm w przedwojennym Hrubieszowie - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja pamiętam, i to było bardzo bolesne, w trzydziestym ósmym roku może jeszcze, ale już na pewno przed wojną, bo to jest ostatni rok przed wojną, mój ojciec, moi rodzice mieli dosyć duży sklep, jak na małe miasteczko. Manufakturę tkanin. I mój ojciec często jeździł do Łodzi. Tam również mieliśmy krewnych, jednego krewnego, który był fabrykantem, i rodzinę, którzy zajmowali się tym. No bo fabryki przecież włókiennicze były znane w Łodzi. Mój ojciec miał dobre kontakty. Ale w Hrubieszowie mieliśmy ten sklep i w sklepie był ojciec i bardzo często mamusia też. I ja pamiętam te pikiety. Przede wszystkim „Nie kupuj u Żyda”, „To jest sklep chrześcijański, tylko dla Polaków”. Ale ja pamiętam jak staliśmy, bo ja często przychodziłam do sklepu tak, lubiłam patrzeć na ludzi kupujących. I stał ojciec, cały blady, jak papier biały. I...
CZYTAJ DALEJ