Studia na KUL-u i UMCS-ie - Amelia Sawa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na KUL-u był ksiądz profesor Pastuszka, miał filozofię, psychologię. Prymas Wyszyński prowadził historię kościoła. Trudno mi powiedzieć, żebym miała jakieś ulubione zajęcia, bo wszystkie były z konieczności. Chodziło o to, żeby dobrze zapamiętać i zdać. To był cel. Bo najprzyjemniej to się spotykaliśmy na zabawach. A tu była ciężka orka. Moja koleżanka też zaczęła historię, ta, która zajęła moje miejsce w tym włóknie krajowym. Chodziłyśmy razem. Z tym, że ona się zapisała na chór i ten chór bardzo był wtedy aktywny. Wyjeżdżali do wielu miast, ciągle śpiewali i śpiewali. Także ona nie miała czasu na naukę. Nie zaliczyła nawet żadnego ćwiczenia. A ja musiałam zaliczyć ćwiczenie i potem egzaminy przecież. A tego było dużo. To trzeba było dobrze posiedzieć nocami, żeby to zrobić, bo przecież ja pracowałam jeszcze....
CZYTAJ DALEJ