Mieszkania po wyzwoleniu - Amelia Sawa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po wyzwoleniu ojciec znalazł skromne takie mieszkanie na Kamiennej ulicy. I potem mieszkaliśmy już na [ulicy] Kamiennej. A potem, jak za mąż wyszłam, w [19]50 roku, to mieszkałam na [ulicy] Żelaznej, bo mąż tam mieszkał. To było dziesięć minut drogi od moich rodziców. Teściowa nam dała pokój. Bo już ojciec męża nie żył. Ojciec zmarł, mając pięćdziesiąt pięć lat. Już się znaliśmy, w pięćdziesiątym roku wyszłam za mąż, a ojciec zmarł tak rok przed tym. Mieszkanie na [ulicy] Kamiennej to był duży drewniany dom. Taki nowy, przed wojną wybudowany. Nie pamiętam numeru. Ale ten dom już jest nieczynny. To znaczy jeszcze stoi rudera. Bo kiedyś prosiłam, żeby mnie syn zawiózł, żebym zobaczyła dom mojej historii. To wiem, że już jest nieczynny. Nikt nie mieszka już tam. Nie wiem dlaczego. Szybko się zestarzał ten dom. Na [ulicy]...
CZYTAJ DALEJ