Dostęp do muzyki zachodniej - Michał Hochman - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jedna rzecz to były płyty. Dostałem ze Stanów od znajomego, pana Feldzamena, pięć płyt Elvisa Presleya; zresztą prosiłem o Presleya, to mi przysłał aż pięć płyt. Te płyty udostępniłem od razu w Polskim Radio. Jak był na przykład wyścig 1 Maja, gdzie głośniki były ustawione na Krakowskim Przedmieściu i transmisja, a między transmisjami kiedyś, zanim dałem im te płyty, to grali polskie standardy z lat pięćdziesiątych. Jak im dałem te płyty, to już była porządna muzyka wtedy, Lublin zyskał porządną muzykę publicznie. Słuchało się Radia Luksemburg, ja już słuchałem wcześniej [na] kryształkowym radiu, [wspólnie] z bratem. Trzeba było mieć dobrą antenę, to przeprowadziliśmy antenę z naszego balkonu przez Wodopojną na plac postojowy. Kupowało się w sklepie z...
CZYTAJ DALEJ