Dzieciństwo na Starym Mieście w Lublinie w latach 50. i 60. - Grzegorz Dębiec - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Moja edukacja rozpoczęła się w Szkole Podstawowej nr 19 na Czwartku, ale w połowie pierwszej klasy rodzice przeprowadzili się na Bronowice, więc zaliczyłem dwa miesiące Szkoły Podstawowej 31 i chyba ostatnie trzy miesiące w [szkole nr] 33 na Bronowicach, tak że do pierwszej klasy uczęszczałem w trzech szkołach. [Przeprowadzka była spowodowana] tym, że kamienica na Starym Mieście, w której mieszkaliśmy, zaczęła pękać i było zagrożenie. [To było przy ulicy] Olejnej. Może i dobrze się stało, że człowiek się wyprowadził na Bronowice, bo na Starym Mieście było otoczenie dość nieciekawe, chuligańskie. Będąc małym chłopcem, byłem zbieraczem [drasek] od zapałek. To było moje pierwsze młodzieżowe hobby, chodziłem po wszystkich śmietnikach i zbierałem, a...
CZYTAJ DALEJ