Praca ojca przed wojną i w latach wojennych - Irith Hass - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój tatuś pracował jako sekretarz, nie wiem gdzie, nie pracował w swoim zawodzie. Wtedy bardzo [długo] pracował, bo pamiętam, że kiedyś mamusia poszła do telefonu ze mną, bo nie chciała, żeby dziadziuś i babcia słyszeli, i rozmawiała z tatusiem, i powiedziała mu, że jeśli dalej będzie tyle pracował i będzie wracał tak późno do domu, to ona się z nim rozwiedzie. Przez całe życie potem się bałam, że oni się rozwiodą. Dlatego [tatuś] zaczął szukać czegoś innego i był ten konkurs, trzeba było przejść kurs, żeby być maklerem przysięgłym giełdy mięsnej. [Tatuś] dostał tą posadę ze względu na to, że wiedzieli, że on jest niezwykle uczciwym człowiekiem. Jak żeśmy byli w Brześciu, od razu znalazł pracę też i dużo zarabiał, było nam bardzo dobrze. Tatuś znał dobrze rosyjski, to była jego ojczysta mowa Jak...
CZYTAJ DALEJ