Naiwność dziadka - Irith Hass - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój dziadziuś był naiwny. Jak Niemcy powiedzieli, żeby każdy Żyd wziął swoją walizeczkę albo plecak, i żeby przyszedł na ten plac, ten Umschlagplatz, [to] nic mu się nie stanie. Zamiast być [w getcie], w tej ciasnocie i w tym głodzie, wezmą go do takiej wioski, gdzie będzie pracował i jeśli będzie dobrze pracował, to wszystko będzie w najlepszym porządku i tam przeżyje wojnę i tak dalej, i tak dalej. Mój dziadziuś, jedyny z naszej rodziny, im wierzył. Wziął plecak i poszedł babcia i mamusia nie chciały iść. Oczywiście, że nic więcej nie wiemy. Moja ciocia, siostra tatusia, przeszmuglowali ją, nie wiem jak, do Lublina. Ona z nami była jakiś tydzień, może dwa tygodnie na Majdanie Tatarskim i potem ją rozstrzelali razem z mamusią....
CZYTAJ DALEJ