Uroczystości pierwszomajowe w Lublinie w okresie PRL - Jan Trembecki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tłum ludzi zawsze był. W każdym pochodzie pierwszomajowym uczestniczyłem, to znaczy pracowałem w tym dniu, musiałem robić sprawozdanie, fotografowałem każdy jeden pochód. Troszeczkę inaczej te pochody wyglądały i uczestnictwo w nich ludzi, jak teraz się o nich mówi. Znam całą masę ludzi, którzy z ogromną przyjemnością chodzili, spotykali się ze znajomymi. Potem po pochodzie szli razem na jakieś spotkanie towarzyskie połączone nawet z przyjęciem. Znałem takich ludzi. Pochód pierwszomajowy zazwyczaj szedł od Alei Racławickich Krakowskim Przedmieściem. Raz tylko była trybuna na Alejach Racławickich, zazwyczaj była jednak przed Pocztą. I wszyscy się jednak gromadzili, żeby być jak najbliżej trybuny, to znaczy od strony trybuny żeby iść, żeby wszyscy zobaczyli. Znalazłem takie zdjęcie czołówki pochodu...
CZYTAJ DALEJ