Lubelscy Żydzi w powojennym Paryżu - Adam Adams - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Było kilku Żydów z Lublina w Paryżu. Był ten Zylber. Oni mieli młyn pod Lublinem, On się uratował jeden z tych synów. On został adwokatem po wojnie. On był starszy ode mnie. I zaczął studiować po wojnie prawo w Australii. I został adwokatem. On był starszy ode mnie, bo on skończył gimnazjum już prawie przed wojną, a ja byłem w jakiejś drugiej czy trzeciej klasie wtedy. To ja straciłem bardzo dużo, nie mogłem podgonić… To w Paryżu spotkałem Zylbera. Spotkałem Zakrojczyka. Spotkałem Zysmana. Jeszcze Fajflowicz był, mój kolega szkolny, spotkałem go w Paryżu. Jeszcze był jeden z Lublina. Alicji kuzyn się uratował z Drohobycza z żoną. To oni się pobrali w Paryżu. Poznaliśmy jeszcze drugie małżeństwo w Paryżu. Myśmy mieli dużą gromadę…...
CZYTAJ DALEJ