Ukrywanie się - Adam Adams - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak trafiłem do tej kobiety, to na początku musieliśmy jej płacić. Przede wszystkim, muszę powiedzieć, że ta kobieta nie była bogata. Ona sama dużo jedzenia nie miała. Myśmy siedzieli w ciemności, głodni… Opowiadałem już o tej bójce z moim kolegą, że ja myślałem, że on ma większe pół jabłka, on myślał, że ja mam większe pół jabłka… I myśmy siedzieli w tej kryjówce, która nie była dosyć duża, żeby wyciągnąć nawet nogi i myśmy się bili z sobą o to pół jabłka. I później przestaliśmy się bić i zaczęliśmy płakać… Człowiek nie rozumie siebie samego… Ja nie pamiętam, jak myśmy wierzyli, że my w ogóle przeżyjemy, że w ogóle wszystkich zabiją. To jest nie do uwierzenia. W normalnych czasach człowiek wie, że czasami zbrodniarz zabija jedną osobę… Dlatego, ja powiadam, czasami ja mówię, że myśmy byli dzieci....
CZYTAJ DALEJ