Lodziarze - Adam Adams - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Lody to zawsze kupowaliśmy jak chodził taki i krzyczał: „Lody!” Taką miał skrzynkę z dwoma kołami i obwoził, i krzyczał: „Lody!”. Zawsze przyjeżdżał i wszyscy schodzili. Tak samo, jak te lody do lodówki sprzedawali. Ale on przychodził na podwórko już i krzyczał z podwórka, a nie z ulicy. A ten to lód sprzedawał z ulicy. To byli lodziarze. I te lody były wspaniałe. Ten smak, to jest to… Ten smak tych lodów jeszcze jest w pamięci, nie w ustach, tylko w pamięci....
CZYTAJ DALEJ