Więzienie na Zamku - Adam Adams - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Siedziałem siedem miesięcy na Zamku Lubelskim. Jak te siedem miesięcy przeszły na Zamku Lubelskim? Ja pamiętam tylko, jak ten Niemiec chodził, te klucze którymi otwierał drzwi tak brzęczały i jak myśmy wychodzili na korytarz i spuścili spodnie i wszyscy stali na dół w ten sposób, a ten… On się nazywał Ditrich. Ja pamiętam jego nazwisko. Że to był mały gestapowiec… Nazywał się Ditrich i on chodził zły i po dupie nas smerglował… Pamiętam mego ojca, który dawał mi tą kromkę chleba jego, żebym ja zjadł jeszcze. Pamiętam ten kubeł, gdzie robiliśmy siusiu… To pamiętam… I pamiętam to okno takie na górze w tej celi. Jak się wychodziło, wiosna przychodziła i myśmy siedzieli wszyscy i ja sobie myślałem – Oh, my God… jak tam dobrze jest na łące. Nie wiem. Wie pan, pamięć jest straszliwą rzeczą. Co się chce pamiętać, się nie...
CZYTAJ DALEJ