Budowa Powszechnego Domu Towarowego w Lublinie na początku lat 60. - Hanna Wyszkowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To musiał być [19]62, może [19]63 [rok]. Dlaczego tak sobie przypominam? Bo wtedy myśmy się przeprowadzili. W [19]60 roku przeprowadziliśmy się na Krakowskie Przedmieście. I pewnego dnia dostaliśmy zawiadomienie, że wszyscy muszą opuścić mieszkania, ponieważ zaczynają budowę Domu Towarowego, a pod spodem w piwnicach znaleźli ogromne ilości amunicji, nie wiem jakiej amunicji, granaty, coś tam. W każdym bądź razie zatrzymany był ruch i to wszystko wywozili. My pod strachem, [że] jak to wybuchnie, to zostaniemy bez mieszkania. Było to przerażające. Cisza zupełna, samochody nie jeżdżą, wywozili [to] gdzieś. To musiało być zaraz na początku lat 60. Wtedy właśnie otworzono ten Powszechny Dom Towarowy, PDT to był. I rzeczywiście było tam troszkę więcej rzeczy do kupienia. Często z tego Domu...
CZYTAJ DALEJ