Majątki w okolicach przedwojennych Uchań - Jerzy Skarżyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Póki mieszkaliśmy w pierwszym domu i ojciec prowadził pocztę obywatelską na prośbę starostwa, przyjeżdżały konno dwie panie z majątku Dąbrowa, odbierały swoje przesyłki. Natomiast później już powoli zacząłem poznawać dalsze majątki. Przede wszystkim maleńki mająteczek miał pan Du Chateau. Władzin, dzisiaj to Kolonia Władzin. Pan Du Chateau to był potomkiem żołnierza napoleońskiego i był moim ojcem chrzestnym. Zegarek mi został z chrztu, srebrny, pięknie rzeźbiony, dałem to mojemu wnukowi na pamiątkę, z wyrytą datą mojego urodzenia. Były Białowody pana barona von Grotthusa, spory majątek, bardzo ładny, budynek parterowy wprawdzie, wjazd z tyłu, dalej były stajnie, był staw nawet. Pani Grotthusowa pochodziła z wielkiej szlacheckiej rodziny poznańskiej, nazwisko mi...
CZYTAJ DALEJ