Związki mieszane w przedwojennej Polsce - Jerzy Skarżyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeden był przypadek połączenia się Żydówki z katolikiem, ale nie w samych Uchaniach. To był mezalians straszliwy, to było niedopuszczalne. Natomiast spacery z Żydówkami to czasem myśmy nawet odbywali, rzadko, ale któraś z dziewczyn z nami tam poszła gdzieś, a na żadnym zdjęciu tego nie mam, żeby był taki przypadek. Takich historii w Uchaniach nie zarejestrowano. Prawa moralne w tym czasie były bardzo mocno przestrzegane. Nie to, że pilnowali tego, tylko wyrośliśmy w tym, po prostu się wyrastało i koniec. Tak samo jak niemożliwym by było, żeby z Ukrainką się ożenił czy coś. Te rzeczy we krwi już się niosło, że pod tym względem się ludzie nie łączą, trzymają się oddzielnie. Nie było takich historii. Nie było i nie było w tym nic dziwnego. Dopiero jak usłyszymy o historii Gomułka – pani Zofia, czy tam te inne...
CZYTAJ DALEJ