Stosunki polsko-żydowskie w przedwojennych Uchaniach - Jerzy Skarżyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Żyliśmy w środowisku żydowskim, było tysiąc Żydów, robiliśmy im figle, takim wybranym typom. Mieliśmy takie jakieś śmieszne postaci w tej gminie, to nieraz komuś figle robiliśmy. Jesienią wieczór szybko zapadał, arbuzy przynosiliśmy, wyjmowaliśmy pestki do suszenia, maski się robiło takie wycięte, ze świeczką w środku, stawialiśmy na przykład w uliczce takiej idącej do bóżnicy. Gwałt był jakąś chwilę, tośmy się śmiali, ot, mikrusy takie. Ale mieliśmy też kolegów, szczególnie pamiętam Moszka, z którym się wychowałem. Uchanie łączyły nas z życiem żydowskim bezpośrednio. Byliśmy z rodzicami na weselu u córki rabina, w Purim zawsze przynoszono do rodziców paczkę – piękny biszkopt upieczony przez panią rabinową, ze dwie pomarańcze, czekolada, ładny to...
CZYTAJ DALEJ