Odmowa przyjęcia sowieckiego obywatelstwa - Irith Hass - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W maju [19]40 roku Rosjanie zaczęli żądać, żebyśmy [przyjęli] obywatelstwo rosyjskie. Wtedy zaczęły się problemy, bo mój tatuś, który był w Lublinie maklerem przysięgłym giełdy mięsnej, wygrał konkurs, żeby dostać to stanowisko i zarabiał cudownie. W ciągu kilku lat doszliśmy do bardzo dobrej sytuacji materialnej. [Tata] bał się, że jeśli on przyjmie rosyjskie obywatelstwo, [a] wojna na pewno się skończy za kilka miesięcy, wrócimy do Lublina i powiedzą, że jest komunistą. W tym czasie Niemcy zrobili taką niby transakcję, oni przyjmą Żydów, którzy są w tej części Polski [pod okupacją radziecką] z powrotem do Generalnego Gubernatorstwa, a Niemcy przyślą Rosjan, którzy chcą wrócić do ZSRR. Dostaliśmy przepustkę, żeby wrócić do Polski....
CZYTAJ DALEJ