Browar na Kalinowszczyźnie - Danuta Sontag - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Koło naszej cegielni, jak się ogród kończył na górze, skarpa była gliniana, to na dole był browar. Pamiętam, że syn tego pana właściciela miał na imię Czesio. Bardzo fajny chłopak był. Tylko taki bardziej do ciotek pasujący niż do mnie, bo jeszcze byłam za młoda na małżeństwo....
CZYTAJ DALEJ