Szopy cegielniane - Danuta Sontag - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Były szopy, 4 albo 5 szop. [Szopa] to tylko był dach i to, co trzymało ten dach, bo powietrze musiało cyrkulować, żeby ta cegła schła. Obok tych szop był plac, gdzie robiło się cegły, żeby z placu było blisko ustawić je do szopy. Tych placy było też chyba 5. Jak już się zaczęło rozwijać w handlu, to potem 2 sznajdry były. [Odbiorcy przyjeżdżali po cegłę] furmankami ze wsi, nawet z daleka. Nie było wtedy samochodów dostawczych....
CZYTAJ DALEJ