Wizyta we Lwowie po latach - Jerzy Skarżyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Byłem we Lwowie, jak tylko można było pojechać, Lwów był wtedy w Związku Radzieckim, pojechałem z wycieczką harcerską. Idę znajomym traktem po Lwowie do korpusu kadetów, zobaczyć to miejsce. Patrzę, coś inaczej wszystko jest. Tutaj były korty, tam taki stawik był, kąpielisko, to coś się zmieniło, i nie wiem, czy tędy iść, czy tędy? Idę, ale patrzę, siedzą dwie kobity. I ja mówię: „Izwinicje, ja nie znaju, do korpusu kadetów?”, „Niech pan nie mówi po rosyjsku, my jesteśmy rodaczki, ze Lwowa”. „No to jak panie wspominacie Lwów?”, „Proszę pana, żeby ten Lwów nam wrócił taki, jak był. My jesteśmy Ukrainki, ale tu urodzone, to my jak Polki”. Ulżyło mi wtedy, bo zrozumiałem, że są ludzie [wśród Ukraińców] także, a nie tylko ci, co przeżynali Polaków, UPA, i tak dalej. I jeszcze o jednym spotkaniu opowiem, to...
CZYTAJ DALEJ