Lublin po wojnie - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak tylko przyjechałam z moim [przyszłym] mężem i z moją koleżanką do Lublina, [to] poszliśmy do Komitetu Żydowskiego i tam powiedzieli mi, że jest Musman, który codziennie przychodzi i szuka kogoś z rodziny. On miał dwie siostry zamężne, z dziećmi i brata z żoną [i] z małą dziewczynką. Gdzie ja mogę go znaleźć? Powiedzieli mi, że on [jest] oficerem w Wojsku Polskim i oni [stacjonują] na Majdanku. Wzięliśmy taksówkę, pojechaliśmy na Majdanek, spotkałam go. Płakał jak małe dziecko, byłam pierwsza z rodziny, którą spotkał. Myśmy w Lublinie spali pięć nocy u [koleżanki] z którą byłam razem w większości lagrów. Ona tam miała już mieszkanie w Lublinie....
CZYTAJ DALEJ