Transport na trasie Uchanie - Lwów - Jerzy Skarżyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do Lwowa się jechało 24 kilometry z Uchań do stacji w Hrubieszowie, wsiadało się w pociąg przez Włodzimierz Wołyński albo na Zamość, to dłużej się jechało, z przesiadką, i drożej. A na Włodzimierz, na Rawę Ruską przyjeżdżało się do Lwowa za 9 złotych polskich przedwojennych. Jeździło się koleją tylko. Po miastach tramwaje, dorożki. Długo się nie jechało, no ale parę godzin. Przez Włodzimierz Wołyński to szybko, pociąg tak 60 kilometrów na godzinę średnio jechał. Ze Lwowa do Przemyśla to mówili, że leci 100 kilometrów na godzinę, to były najnowsze lokomotywy wtedy i pulmany wagony. To żaden kłopot nie był, żeby dojechać. Furmanka mnie dowoziła wynajmowana albo z Józiem Śmiechem jechaliśmy, bo ferie były jednakowo. Na dworzec dowódca pułku pan Niementowski z...
CZYTAJ DALEJ