Wyzwolenie - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ósmego maja wieczór, już kilka dni temu, zamiast SS, zaczęła nas pilnować policja czeska. Przyszli także zobaczyć z Czerwonego Krzyża. Jeszcze [jak] Niemcy uciekali, to strzelali do Theresienstadt, tak przechodząc. Wieczorem przyjechały czołgi rosyjskie, zdaje się, że rzucili nam cukierki od razu, rozumiałyśmy, że nas oswobodzono. Były dziewczynki, które płakały, były dziewczynki, które tańczyły, a ja nie wiem, rozumiałam, że mnie oswobodzili, ale widocznie nie wiedziałam co ja z sobą zrobię dalej. W każdy razie, później się dowiedziałam, że wojsko rosyjskie dostało rozkaz oswobodzić Theresienstadt, a potem iść na Pragę, bo bali się, że Niemcy nas zabiją w ostatniej chwili....
CZYTAJ DALEJ