Obóz na Majdanku - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Majdanek był podzielony na pięć [pól]. Myśmy byli na pierwszym, nie wiem co było na innych. Na tym pierwszym [polu] były dwa baraki, które miały wyglądać jak szpital. Na wypadek, że przyjdzie jakaś komisja z Czerwonego Krzyża, Niemcy chcieli, żeby to wyglądało jak szpital. To oni nam dali te dwa baraki, tam były pokoje i były takie łóżka trzypiętrowe, czteropiętrowe, drewniane. Dostałam w magazynie puchową kołdrę. Jedzenie, dostawaliśmy najlepsze jakie można było dostać w lagrach, bo w kuchni pracowali Polacy, którzy dla dziewczynek przywozili gęstą zupę, mieliśmy mięso także, a nie wodę. Od czasu do czasu, jeśli oni mieli zbyteczny kawałek chleba, to także nam zostawiali. Kąpano nas co tydzień, pierwszy raz strasznie się bałyśmy, czekałyśmy czy wyjdzie gaz tam, czy woda. Co tydzień zmieniali nam [ubranie]....
CZYTAJ DALEJ