Wizyta w Bełżycach - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mnie tam było bardzo ciężko i [miałam] bardzo niemiły wypadek, bo kiedy byliśmy w Bełżycach, [to] w żaden sposób nie mogłam znaleźć miejsca gdzie był ten grób. Przeszła jakaś pani, Polka, starsza, zwróciłam się do niej, pytałam ją gdzie tu była synagoga. Wiedziałam, że z drugiej strony synagogi jest ten grób. Ona uciekła ode mnie, tak jakbym była trędowata. Nie odpowiedziała mi, uciekła ode mnie, nic nie znalazłam. Powiedziałam do męża: „Do Lublina nie chcę jechać, nie mam w Lublinie czego szukać.”....
CZYTAJ DALEJ