Grabieże - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przyszło dwóch takich do nas do mieszkania. Tatusia nie było w domu, tylko ja z mamusią, zaczęli szukać skóry u nas. Strasznie się bałam, schowałam się. Między piecem w sypialnym, a ścianą było takie małe miejsce, to się tam schowałam, ale widziałam, że oni szukali. W każdym razie zabrali koszule nocne mamusi, rękawiczki mamusi, chusteczki do nosa, wtedy jeszcze były z materiału i prosili wieszaki do ubrań. Mamusia nosiła obrączkę ślubną, to jeden jej kazał zdjąć. Zobaczył, że to widocznie niedużo warte, to oddał jej z powrotem. Oni wzięli co chcieli i poszli sobie....
CZYTAJ DALEJ