Letnisko - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój tatuś wynajął tartak u kogoś, żeby robić deski i belki. Pojechaliśmy tam latem, zamiast na letnisko. [Właściciele tartaku] mieli córkę, ja nie miałam jeszcze sześciu lat, ona miała już szesnaście. Miałam lalkę i wózek [dla] lalki, i bawiłam się tam moją lalką. [Tej dziewczynie] było smutno, nie miała co robić ze sobą, to mi przeszkadzała. Chciałam się jej pozbyć, zamknęłam ją w kurniku na kilka godzin. Oszukałam ją, powiedziałam jej: „Tola, chodź zobacz jakie duże jajko złożyła kura w kurniku.”. Dałam jej wejść do kurnika i prędko zamknęłam za nią drzwi. To było daleko od domu i nikt nie słyszał, że ona krzyczała. Siedziała tam kilka godzin. Mamusia strasznie się gniewała na mnie potem, a tatuś był bardzo dumny, powiedział, że jak mogłam to zrobić, to się jej należało....
CZYTAJ DALEJ