Losy brata - Grzegorz ks. Pawłowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Mój brat] miał ciężki los. Miał zdjęcia, ja nie mam zdjęcia ani matki, ani ojca, ani rodziny, ani sióstr, to się [też] nie przechowało w rodzinie. [Natomiast] on te zdjęcia miał [i] ktoś mu to ukradł. Głodował, potem był w wojsku rosyjskim i gdzieś na jakimś froncie, mało go nie zabili. Poszedł do Berlina z wojskiem rosyjskim i wtedy już mógł zostawić wojsko. Do Zamościa nie wrócił, bo dowiedział się, że wszyscy zginęli, przypuszczał, [że] ja też. Do tego stopnia przypuszczał, że nawet swojemu synowi dał moje imię. Przyjechał na Cypr chyba jeszcze przed powstaniem państwa. Później tu mu było bardzo ciężko, służył w wojsku izraelskim. Tutaj spotykał jakiś krewnych i tam gdzieś pracował w kibucu, ożenił się, rodzinę założył i był szczęśliwy....
CZYTAJ DALEJ