Rodzina matki - Halina Mankiet - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Rodzina [matki] pochodziła z Łodzi, także byli zamożni, mieli zakład wyrobów cukierniczych. Miałam chyba pięć lat, jak ich odwiedziłam ostatni raz. Pamiętam, że mieszkali na ulicy Piotrkowskiej. Mnie te cukierki zawsze kusiły. Nigdy nie chciałam żeby mi przynieśli ciastko czy cukierka, tylko musieli mnie wziąć na ręce, żebym poszła [i] sobie sama wybrała. Taka wypieszczona jedynaczka. Tamci z Łodzi także wszyscy zginęli. Właściwie to kto został z naszej rodziny, to tylko mój wujek, który uciekł do Rosji, jak miał siedemnaście lat i ja, [ponieważ] mnie ukryli....
CZYTAJ DALEJ