Głodu nie zaznałam - Halina Mankiet - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[W getcie] to był dom, który należał do mojego dziadka i babci. Miał kilka pokoi i to było wielkie szczęście, że każdemu z synów [dziadkowie dali] jeden pokój. Potem [jak] przybywali inni, to błagali, żeby dać [im] mieszkać w kurniku albo na strychu, albo nawet tam gdzie się trzymało opał na zimę, co już ścian nie było, tylko dach był. Potem to już nigdzie, na ulicy. Wpychali do getta [ludzi] bez końca. My naprawdę mieliśmy szczęście, bo jedna z sióstr matki miała męża piekarza i on piekł dla całego getta, to przynajmniej chleb mieliśmy. Mogę powiedzieć, że głodu nie zaznałam. Taki przykład [z rodziny] mojego męża, jego ojciec w wieku trzydziestu dziewięciu lat zmarł z głodu. Ciężko pracował i zmarł z głodu. Byli na Uralu, strasznie zimno [tam było], minus czterdzieści pięć stopni. Oni cierpieli głód w Rosji, ci co zdołali uciec....
CZYTAJ DALEJ