Hebrajskiego nauczyłam się w Izraelu - Halina Mankiet - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Hebrajskiego nauczyłam się w Izraelu. W [19]58 roku urodził się mój syn, opiekowałam się dzieckiem, pracy specjalnie znaleźć nie można było, więc byłam w domu. Potem urodził się drugi syn. Najwięcej nauczyłam się hebrajskiego podczas wojny sześciodniowej. Przede wszystkim myśleliśmy, że koniec z nami wszystkimi. Wiem, że te matki co miały dzieci płakały, żeby tylko dzieci śmierć miały lekką. Chcieliśmy wiedzieć co się dzieje, za każdym razem jak coś mówili, to leciałam do kogoś kto potrafił mi przetłumaczyć co to znaczy i tak się nauczyłam. Potem nauczyłam się hebrajskiego, usiłując pomagać dzieciom w lekcjach. Poszłam raz na tak zwane Ulpan, to jest przygotowanie takie, ale to już wyższego stopnia, literatura i tak dalej, to mi też pomogło. Telewizja robi także swoje....
CZYTAJ DALEJ