Byłam w szkole jeden dzień - Halina Mankiet - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Rodzice] mówili [mi]: „Ty jesteś Żydówka.”, nie rozumiałam [tego], nic mi nie mówiło być Żydem czy nie być Żydem. W [19]45 roku, [gdy] wojna się skończyła, miałam już dziesięć lat, jeszcze byłam u niej, powiedziała: „Co zrobimy z tobą? Dziesięć lat, trzeba do szkoły chodzić.”. Postanowiła mnie zapisać do wiejskiej szkoły tam na miejscu. Byłam w tej szkole jeden dzień tylko. Dzieci, jak usłyszały, że jestem Żydówką, zaczęły rzucać we mnie kamieniami, gdyby nie nauczyciel, który mnie obronił, to by mnie ukamienowali. Nauczyciel powiedział [do Zofii]: „Nie przysyłaj jej więcej do szkoły, bo żywa nie wróci do domu.”. Nie poszłam więcej do szkoły. Był duży antysemityzm, jeszcze w dodatku ona miała nieprzyjemności, bo byli tacy sąsiedzi, [którzy domyślali się], że ona...
CZYTAJ DALEJ