Śmierć Stefana Fangrata - Halina Mankiet - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Stefan Fangrat, był partyzantem. Pomagał partyzantom i brał udział także w różnych wypadach. Był inwalidą, miał tylko jedną rękę, nosił protezę, taką skórzaną, jego rodzice mieli młyn i jak [był] dzieckiem [to] urwało mu rękę. W którymś roku, nie pamiętam w którym, ale zdaje się pod koniec [19]44 roku, [partyzanci] wyszli z lasu [o poranku] i spotkali [kogoś] z władz tej wioski. On oczywiście zrozumiał kim oni są, oni postanowili go zabić, bo tam było kilkunastu mężczyzn. Rzucił im się do nóg, błagał, płakał, całował, przysięgał na wszystko co mu święte, na Boga, na Jezusa, że on na pewno ich nie wyda, żeby go zostawili. Zlitowali się nad nim, [a] on poszedł i naskarżył do gestapo, aresztowali wszystkich i stracili w Tomaszowie Mazowieckim....
CZYTAJ DALEJ