Urodziłem się w Kazimierzu Dolnym - Icchak Ruchlejmer - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Urodziłem się w Kazimierzu [Dolnym]. Moja rodzina [pochodziła] z wioski Lubomirka, niedaleko od Kępy Choteckiej. Jak wybuchła wojna, byłem w Kazimierzu, bo mój tatuś miał folwark. Tatusia z nami nie było, tylko mamusia, pierwszy rok [wojny] byliśmy w Kazimierzu. Jak zlikwidowali getto, moja mamusia wzięła mnie i moją siostrę, ja miałem osiem, siostra miała trzy lata, i uciekła na wioskę Lubomirkę, bo tam miała rodzinę. [Niemcy] [zabili] Żydów z wioski, [wtedy] mama wzięła nas i uciekliśmy na drugą stronę Wisły. Tam była jakaś wioska, nazywała się Chotcza, byliśmy tam jakiś czas. Pamiętam, że chorowaliśmy na tyfus, ja i mama. [Kiedy Niemcy] zabili mieszkańców [Żydów z wioski], [wtedy] mama wzięła nas i wróciliśmy do Lubomirki. Tam...
CZYTAJ DALEJ