Nie chciałam wracać do Polski - Rachel Duwdewani - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wiedziałam, że nie mam nikogo w Polsce. Rosjanie końcem czerwca posłali nas do Polski, [w] czterdziestu wagonach towarowych, oddzielnie kobiety, oddzielnie mężczyźni. Pociąg więcej stał jak jechał, na stacji w Morawskiej Ostrawie, wysiadłam przejść się i wtedy spotkałam mojego [późniejszego] męża. Nie znałam go, on chciał mnie zaczepić, powiedział mi, że mnie zna i zaczęliśmy rozmawiać. On był też w Budzyniu, ale pracował poza obozem i ja nigdy go nie widziałam. Kiedy przejechaliśmy granicę czesko-polską, postanowiłam, że [wysiądę], nie miałam pieniędzy, ale miałam ubranie, bo kiedy [wyszłam z obozu], to blisko było miasteczko, gdzie mieszkali Niemcy i [oni] uciekli, zostawiając wszystko. Znalazłam tam sobie pantofle i nocną koszulę, i jeszcze jakieś rzeczy....
CZYTAJ DALEJ