Śmierć dwóch Żydówek - Jerzy Skarżyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Raz mnie wołają: – Jurek, chodź prędko, bo tam pod sadem przy cmentarzu dwie dziewczyny żydowskie leżą zmarznięte! Rzeczywiście, siedziały dwa trupki takie. Ktoś tam w ręce wziął coś, kartka była przy nich do pana tego i tego, żeby wydał dwie bele materiału włókienniczego, żeby wzięły i przyniosły na handel. One nie doszły. Ze strachu, ze zmęczenia, przy silnym mrozie zamarzły tam. Takie obrazki pamiętam. Przeżywali ludzie, poszli, popatrzyli. Nie wiem, co się [z nimi] stało, prawdopodobnie sołtys musiał się tym [zająć], zakopać....
CZYTAJ DALEJ