Powroty do Polski i poznanie losów ojca - Batia Golan-Klig - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po raz pierwszy pojechałam do Polski po wojnie w [19]55 roku, byłam z delegacją izraelską na festiwalu takim ogólnoświatowym. Chciałam zobaczyć moją mamę, [ponieważ nie pozwolili] jej wyjechać z Polski. Dziesięć lat nie widziałam mamy, od [19]46 do [19]55 roku. Byłam w Warszawie i miałam dyżur w Pałacu Kultury, mówiłam po polsku jeszcze dobrze w tamtym czasie. [Kolejny raz przyjechałam] z mężem do Polski, w [19]96 roku, trzeciego maja, w Święto Konstytucji. [Oglądałam] telewizję i [słyszałam] wszystkie piosenki, [jakie] znałam [z dzieciństwa], jakby czas się zatrzymał. [Przed przyjazdem do Polski] poprosiłam koleżankę, [która wcześniej tam] była: „Zobacz, czy Prawiedniki, Osmolice jeszcze istnieją”. Odpowiedziała mi: „Byłam tam,...
CZYTAJ DALEJ