Życie w Izraelu - Batia Golan-Klig - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przywieźli nas tu prosto z Atlitu, przyjechałam razem z Sabinką Korn. Jako dziecko wychowałam się tutaj z grupą miejscowych ludzi. Potem poszłam do wojska, [uczyłam się obsługi] karabinu [i] pracowałam przy radarze lotniczym na lotnisku. Byłam rok w wojsku, bo mój mąż chciał, żebyśmy się pobrali. Miał już syna, który miał dziesięć lat, był żonaty przedtem. Pracowałam [w różnych miejscach], trochę w [sadach] z pomarańczami, potem z małymi dziećmi. Pracowałam [już] gdy się uczyłam, dwie godziny pracy razem z nauką. Potem [urodziłam] jedno dziecko, drugie dziecko. Teraz się trochę uczę, trochę pracuje. [W] kibucu Gan Szmu’el dawniej było bardzo ciężko, tylko robota. [Taka] jest nasza...
CZYTAJ DALEJ