Więzienie w Kujbyszewie i Omsku - Josef Fraind - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Siedzę dzień, dwa, trzy, pięć. – O co mnie oskarżacie? Powiedzcie mi. Postanowiłem zrobić głodówkę. W Sowieckim Sojuzie nie robi się głodówki, głoduje się cały czas, bez głodówki. Kiedyś wpada prokurator, pyta, dlaczego ja nie przyjmuję jedzenia. To mu powiedziałem: – Ja już siedzę prawie tydzień. Nie wiem za co, po co, dlaczego. – Dobrze, my wyjaśnimy. Zawieźli mnie do więzienia prawdziwego w Kujbyszewie, potem zawieźli mnie do Omska na śledztwo do NKWD. A ponieważ w ZSRR nic nie wolno ukrywać, to oni znali cały mój życiorys. Zaczęli od tego, że należałem do Bundu, do dziecięcej organizacji, i w związku z tym pluję na materialne ubezpieczenie pracujących w ZSSR i chwalę życie w kapitalistycznym świecie. Udowodnij im, że nie. Przebyłem tam kilka miesięcy, straszna męczarnia, ani krzty...
CZYTAJ DALEJ