Edukacja - Josef Fraind - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak miałem trzy-cztery lata, chodziłem do chederu, ale ta nauka mi nic nie dawała. Ja specjalnie nie lubiłem chederu. W Lublinie [skończyłem] tylko powszechną szkołę Pereca. Mnie przyjęli prosto do drugiej klasy. Miałem kuzyna, który uczył się w tej samej szkole, on był starszy ode mnie. Jak on odrabiał lekcje, to ja siedziałem z nim i to samo robiłem. Jak zapisali mnie do szkoły, to cały materiał pierwszej klasy ja znałem, więc postanowili przyjąć mnie do drugiej klasy i zacząłem szkołę swoją w drugiej klasie. Szkoła była na Wysokiej, między Ruską a Czwartkiem, jest tam taka góra. Były cztery klasy, a trzy starsze klasy uczyły się w siedzibie gimnazjum humanistycznym po południu, bo nie było miejsca. Kuratorium chciało zamknąć nam tę szkołę, bo nie odpowiadała wymogom oświaty. Każde gimnazjum bez żadnych...
CZYTAJ DALEJ